Odcienie podkładów dla blondynek

Od odpowiedniego doboru podkładu, będzie zależało to, w jaki sposób będzie się prezentowała nasza twarz. Czy będziemy wyglądały blado, czy może będziemy wyglądały tak, jakbyśmy miały nałożoną maskę. Dlatego warto poświęcić trochę czasu, na określenie swojego typu urody, bo dzięki temu, wiedząc czy jesteśmy w barwach ciepłych czy zimnych, łatwiej będzie nam ustalić, z której palety kolorów, powinnyśmy dobierać dla siebie podkłady. Nie mniej warto pamiętać, że każda z nas jest inna, tak samo jak kosmetyki proponowane są w różnych odcieniach, dlatego warto zobaczyć, co najlepiej będzie do nas pasowało.

Karnacja ma znaczenie

Jeżeli jesteś blondynką o zielonych, niebieskich czy lekko brązowych oczach, to oznacza, że wpisujesz się w ciepłe barwy. Dlatego wybierając podkład, powinnyśmy patrzeć na podkłady w lekkim, ciepłym tonie beżowym, a nawet delikatnie brzoskwiniowym.

Jednak może się okazać, że tych odcieni jest tak wiele, że i tak ciężko będzie dobrać odpowiedni dla siebie, zwłaszcza że kolor w butelce nie zawsze odpowiada temu, jaki uzyskamy po nałożeniu na twarz. Niektóre kobiety próbują dobierać odcień podkładu nakładając go na zewnętrzną część dłoni, jednak warto pamiętać, że kolor naszej skóry na dłoni różni się od tego na twarzy, a więc może się okazać, że z nim nie trafimy.

Jak dobrać odpowiedni kolor podkładu?

Jeśli chcemy mieć pewność, że faktycznie dobierzemy odpowiedni kolor podkładu, to możemy wybrać się na zakupy bez podkładu na twarzy i po prostu w sklepie nałożyć ten, który nas interesuje i sprawdzić czy nam pasuje. Jednak może się okazać, że niektóre kosmetyki po utlenieniu trochę ciemnieją, a więc to co pasowało nam w sklepie, po kilku minutach może nam już nie odpowiadać. Dlatego lepszym rozwiązaniem, będzie w miarę możliwości zaopatrzenie się w próbkę danego kosmetyku i wypróbowanie go na spokojnie w domu. Dobór odpowiedniego podkładu jest niezwykle ważny, dlatego warto temu poświęcić trochę czasu.

A jeśli znajdziemy taki idealny dla siebie, to z pewnością warto się go już trzymać.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.